Czy świat nie myśli o innych?!

Mam zgryz. Ostatnio przeczytałam ciekawą książkę pt.: „Dzieciństwo w oblężeniu. Łatwy cel dla wielkiego biznesu”,  doświadczyłam kilku trudnych sytuacji, obserwowałam politykę i doszłam do smutnego wniosku: świat nie myśli o innych, a zwłaszcza o dzieciach. Bo kim właściwie jest człowiek, kim dziecko? Po porodzie marne „osiem funtów wody i garść węgla, wapnia, azotu, siarki, fosforu, potasu, żelaza. Kto by się nim przejmował?

lr-5695

Bardzo bym chciała, by było inaczej. Marzy mi się świat pełen miłości i bezinteresowności, skupiony na ludziach i wzajemnym pomaganiu sobie. Świat wspierający się i myślący o innych. Idylla. Życie takie nie jest i chyba natura nasza taka nie jest…? Kolejność troski i myślenia jest raczej nastawiona na:1. ja, 2.moje najbliższe otoczenie-bliscy (ewentualnie odwrotna kolejność),3. świat. Często na to ostatnie już nam nie starcza sił i energii, więc zostają nam ja i bliscy. Też dobrze, bo niekiedy pewnie i do tych bliskich nie dochodzi… I choć bardzo bym chciała, to nie mogę oczekiwać, że owy świat będzie myślał o innych, np. o dzieciach. Ten świat ma swoje sprawy i odpowiedzialności. Podejmuje decyzje zgodne ze swoją moralnością, rozumem, sercem… I żeby nie wiem co, to nie mamy prawa do  żadnych roszczeń, żalów i wyrzutów.  Świat ma też swoje życie!  I choć bardzo ciężko mi czasem to zrozumieć, choć mam często ochotę nakrzyczeć i obarczyć winą za różne poczynane kroki i decyzje, to bezsilnie nie mam do tego prawa.

Począwszy od producentów zabawek, gier, filmów, którzy przepięknie mówią i ilustrują swoje produkty, zachęcając dzieci do kupna i wmawiając niepodważalną potrzebę posiadania danej rzeczy; brandy odzieżowe prześcigające się w coraz to nowszych wzorach, krojach i wygodnych rozwiązaniach. Przez polityków skupionych tylko na swoich gierkach; nauczycieli i wychowawców, którzy mamią dzieci wielkim uśmiechem, dobrym słowem i sercem, po czym zostawiają bez sentymentów; lekarzy, którzy pod płaszczykiem zaufania i kompetencji przepisują, narzucone im przez firmy farmaceutyczne, leki;  dyrektorów przedszkoli, szkół, szkółek sportowych, tańca, nauczania języków, plastyki, ceramiki, którzy patrząc na człowieka widzą złotówkę. Po duchownych, którzy głosząc bycie dziećmi bożymi, grzmią z ambony, wypraszając z kościoła maluchy za drobne niepokorności; rodziców, którzy uznają przemoc fizyczną, kontrolę i przedmiotowość dziecka; którzy wsiadają za kierownicę po drinku; wszelkich dorosłych, którzy dopuszczają swoje słabości, choroby psychiczne i spaczenia do głosu, bezwstydnie krzywdząc ciało i ducha…

Ale żeby nie wiem co… nie mamy prawa oczekiwać, że ktoś pomyśli o nas czy naszych bliskich. Każdy robi to, co uważa za słuszne, co dla niego najlepsze i zgodne z nim samym. I tak samo, jak my stawiamy np.swoją rodzinę na pierwszym miejscu i dla niej poświęcilibyśmy wszystko, tak i świat ma prawo działać po swojemu.

Czy jest to optymistyczna wizja życia? Nie dla mnie. Szczerze marzy mi się wskoczyć w jakąś bajkę, w której każdy myśli o każdym, a o sobie na końcu; w której nie ma egoizmu i krzywd; a rzeka miodem płynie… Często uciekam myślami do świata nierealnego, by wyprzeć rzeczywistość, ale każdy nieunikniony powrót roztrzaskuje serce kawałek po kawałku…

Zapomnij, że jesteś, gdy mówisz, że kochasz(J.Twardowski). Staram się myśleć optymistycznie i codziennie walczyć z własnym egoizmem. Być dla innych…

Tyle mogę.Czy to zmieni świat?

A Wy co myślicie?

Patrząc na Glam Girl, każdego dnia mam nadzieję, że kiedyś świat zacznie mówić ludzkim głosem… bo jak wiemy, „nadzieja zawsze umiera ostatnia”!

Stylizacja Glam Girl:

Sukienka, tunika: Massimo Dutti, trampki – Geox, torebka – Reservd Kids, kamizelka ze sztucznego futerka: Mayoral, ozdoby do włosów – szafa blogerki

Bibliografia:
„Jak kochać dziecko”, Janusz Korczak, Wyd. Jacek Santorski & CO, Warszawa
„Dzieciństwo w oblężeniu. Łatwy cel dla wielkiego biznesu”, Joel Bakan, Wyd. Muza SA, Warszawa, 2013

 

Reklamy

3 thoughts on “Czy świat nie myśli o innych?!

    1. Polecam, jesli sie lubi czytac dosc dlugie analizy i opisy. Mnie tematyka bardzo wciagnela,wiec a la wodolejstwo mi nie przeszkadzalo. Gorzej bylo by,gdyby nie trafil w moje zainteresowania… Pewnie omijalabym strony i wyciagala tylko glowne mysli.
      Ale nie wiem czy to specyfika Bakana cxy po prostu serii Spectrum. Czytalam bowiem kilka ksiazek z serii ale roznych autorow. Wszystkie (ktore czytalam) maja ze soba cos wspolnego: wlasnie te analizy i obrazowe opisy.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s