Dobre słowo na Nowy Rok

W 2007 roku dostałam piękną kartkę urodzinową od przyjaciółki. Widniał na niej cytat Edisona: „Dobre myśli przychodzą jedynie w ciszy. Najgorsze w zgiełku.”  Wczoraj przeglądając stos staroci potencjalnie do wyrzucenia, wpadła mi ona w ręce. „Wow! W samą porę” – pomyślałam. Dzień bowiem nie zaliczał się do najbardziej udanych, wręcz dość ciężkich i przytłaczających. Bynajmniej nie dlatego, że stało się coś strasznego, ale z powodu wielu drobnych rzeczy psujących nam na co dzień nerwy. I o ile ja jestem na nie dość odporna zazwyczaj, o tyle wczoraj miarka się przebrała akurat. Stanęłam w obliczu bezradności. Dla mnie – chyba najgorszego stanu, gdyż od zawsze wyznawałam zasadę:  „można wszystko”! Co gorsza, owa bezradność zaczęła przyprawiać mnie o ból głowy, napięcia i zgrzyty z innymi ludźmi. Nie lubię tego! Brr…!

A do tego wszystkiego ten koszmarny smog na dworze… W czasie najpiękniejszej pory roku, gdzie człowiek marzy od wielu miesięcy o zimowym, mroźnym spacerze, łyżwach i zmarzniętym nosie, trzeba siedzieć w domu, bo jakiś mały człowiek w twoim brzuchu musi mieć zapewnioną najlepszą pielęgnację i ochronę. Znów grr… I weź tu złap głęboki oddech. Samo liczenie do dziesięciu mi nie pomaga…

No więc po serii niefortunnych zdarzeń, trafił mi się drugi cytat, niczym z ciastka z wróżbą. I mnie trafiło jak kulą w płot. „Świat jest taki, jakim ty go widzisz. Więc spójrz na niego inaczej, a twoje życie się zmieni”.(P.Arden) Bezsilność ma dla nas wiadomość. Może trochę banalną, ale cenną: nie na wszystko mamy wpływ. Nie z wszystkim musimy się godzić, ale czasem trzeba odpuścić i zawierzyć… Bogu, losowi, czasowi… Bo ta bezsilność można nas też skłonić do działania i zrobienia czegoś dobrego, co pomoże nam odzyskać sens. Chwilowo zgubiony sens. Robiąc dobre poprawiamy sobie i innym humor, stan rzeczywistości, świat! Dobro rodzi dobro. Ot, cała filozofia. Stać i nic nie robić z bezsilności zawsze można, ale czy to coś zmieni?! Dobre uczynki, nawet te najmniejsze, mają wielki sens. Przywracają optymizm, wiarę w ludzi, jednoczą i dają nam siłę.

Nie będę się „chwalić” swoimi dobrymi uczynkami, bo każdy mierzy je swoją miarą, ale uczucie po – jest bezcenne! Znów odzyskałam równowagę i dystans. Nawet psotne wybryki Glam Girl, która najpierw niechcący wylała sok pomarańczowy na podłogę, brudnymi butami zrobiła ślad na ścianie, nakrzyczała na mnie, bo nie chciała iść się kąpać, odegrała scenkę dramatyczną pt.:”to najgorszy dzień”, bo dobranocka za szybko się skończyła… Nie zachwiały moim spokojem i dobrym samopoczuciem.

„Dziecko w każdym nowym ruchu podobne jest do pianisty, któremu potrzebne dobre samopoczucie, zupełna równowaga, by z powodzeniem dobrą kompozycję odegrać”. (J.Korczak)

Na ten Nowy Rok życzymy wszystkim ulegania dobru. Niech ono weźmie górę i się mnoży na potęgę!

Happy New Year!

Glam Team: Girl & Mom 🙂

img_3578

I odrobina przepięknej, górskiej zimy…oczami The Father’a:)

Reklamy

One thought on “Dobre słowo na Nowy Rok

  1. Pięknie powiedziane:* Lubię Wasze motywujące posty! Zyczę Wam aby wszystkie noworoczne plany się spełniły!

    A zdjęcia gór… niesamowite!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s