Hiszpańska Andaluzja & Glam Girl rok temu

Idzie jesień czyli czas planować wakacje! Nie wiem jak wy, ale my korzystamy z tego, że Glam Girl jest jeszcze w wieku przedszkolnym i rozbijamy sobie wyjazdy na kilka krótszych, omijając high season w lato. Metoda ta od lat się świetnie sprawdza. Przede wszystkim można częściej się zregenerować, bo nic nas tak nie odpręża jak zamiana codziennego otoczenia na beztroskie spacery w nowym, pięknym miejscu. Nasza trójka uwielbia podróżować! Glam Girl aż piszczy na dźwięk słowa „wakacje”. Nawet pakowanie nas relaksuje…
Rok temu spędziliśmy cudowny czas w Hiszpanii. Odwiedziliśmy też Gibraltar i, co najważniejsze, serdecznych przyjaciół. Nie mogliśmy trafić lepiej, bo choć w Warszawie zeszłoroczna jesień była przepiękna, to akurat w terminie naszego pobytu za granią, stolica ochłodziła się diametralnie. My zaś witaliśmy się ze słonkiem, plażą i krótkim rękawkiem.
Tydzień w hiszpańskiej Andaluzji! Już sama nazwa regionu kojarzy się z bajką. Relaks zaczęliśmy od towarzyskiego, trzydniowego pobytu u przyjaciół w LaLinea przy granicy z Gibraltarem. Chłonęliśmy ciepełko, latynoski temperament i morską bryzę. Nie trzeba więcej, gdy ma się wspaniałych ludzi ze sobą. Skoczyliśmy razem na Gibraltar i do Tarify. Na Gibie tym razem odpuściliśmy sobie spotkanie z małpiszonami oblegającymi szczyt góry. Poprzedni atak na wózek Glam Girl nam dostarczył pamiętnych emocji. Teraz wystarczył nam malowniczy spacer uliczkami starówki, kawa na Europa Point i szukanie muszli na tamtejszej plaży. Tarifa zaś powitała nas zderzeniem silnych wiatrów wiejących ze wschodu i z zachodu oraz zgubionymi okularami słonecznymi, ale i fantastycznym, oceanicznym krajobrazem z Afryką w tle.
Po upojnych trzech dniach, ruszyliśmy wypożyczonym autem w głąb Andaluzji. Pierwszy przystanek był w Kadyksie. W przytulnym hoteliku umiejscowionym na skraju starego miasta delektowaliśmy się ciszą, brakiem turystów i hiszpańskością! Miasto duże, ale spokojne, pachnące historią, jak gdyby czas się w nim zatrzymał setki lat temu. Glam Girl szalała i skakała nie tracąc dobrego humoru ani na chwilę, my zaś żyliśmy błogą chwilą czerpiąc z niej pozytywną energię. Następnie pojechaliśmy na pizzę do małej, czarującej Rondy z ogromnym, malowniczym wąwozem. Kilka godzin postoju i etap ostatni –
Malaga. Miasto pełną gębą, ale nie będę udawać, że za dużo zwiedzaliśmy. Nie był to nasz pierwszy raz w Maladze. Pozwoliliśmy więc sobie na chillout, bez gonienia z mapą i zegarkiem w ręku. Tym razem postawiliśmy na konsumpcyjne i dziecięce przyjemności: leniwe spacery po najstarszej części miasta, kawa, lody, zakupy i oceanarium Sea Life (umiejscowione pod Malagą).
Miłe wspomnienia, bardzo miłe! Mało co uskrzydla bardziej niż doznania z wojażowania. A jakie będą nowe, jesienno-podróżnicze przeżycia? Przekonamy się niebawem!

Stylizacje podróżnicze, kolorowo-jesienne, wesołe i rządzące się prawami radości Trzylatki!

IMG_5977 IMG_5980 IMG_5983 IMG_5984 IMG_5986  IMG_5990 IMG_6020 IMG_6050 IMG_6072 IMG_6073 IMG_6076  IMG_6083 IMG_6089 IMG_6093 IMG_6102 IMG_6103 IMG_6104 IMG_6105 IMG_6106 IMG_6107 IMG_6108 IMG_6109 IMG_6181 

Stylizacje: płaszczyk: Okaidi, buty trzewiki: Emel, rajstopy cienkie w babeczki: Calezedonia, rajstopy grube z kaszmirem: Calzedonia, tunika dzianinowa szara: Okaidi, apaszka na szyję: Coccodrillo, bolerko granatowe: Coccodrillo, legginsy granatowe: United Colours of Benetton, legginsy różowe: Lupilu, koszula w krate: Okaidi, polar różowy: McKinley, komin chustka na głowę: Disney , okulary: Solaris

Zagadka: jakie miejscowości przedstawiają poniższe fotografie?:)

1.

IMG_6182

2.

IMG_5988

3.

IMG_6081

 

Reklamy

One thought on “Hiszpańska Andaluzja & Glam Girl rok temu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s